Urodziłam się i wychowałam w Krakowie i mimo że jest wiele innych miejsc na świecie, w których kocham przebywać nie wyobrażam sobie by zamieszkać gdziekolwiek indziej. Gotowanie zajmuje znaczącą część mojego życia od czasu kiedy nauczyłam się utrzymywać nóż w ręce. Większość dzieciństwa spędziłam w kuchni moich dziadków, którzy nauczyli mnie prawie wszystkiego co możliwe o polskiej kuchni w jej najbardziej wyszukanej postaci. Lubię powracać w pamięci do wielopiętrowych tortów, gulaszy, sycących zup i dań z mięsa pod niezliczonymi postaciami. W dorosłym życiu traktuję te smaki jako punkt odniesienia w moim codziennym gotowaniu, chociaż z braku czasu staram się je upraszczać i często przerabiam stare przepisy.

Naturalnym następstwem mojej miłości do gotowania stało się zainteresowanie winem, które zaowocowało ukończonymi studiami podyplomowymi z enologii.

Od lat zbieram książki kucharskie. Moją pierwszą była Książka Kucharska Kubusia Puchatka a pierwszym daniem jakie samodzielnie przygotowałam były tosty francuskie z miodem.

                                        Oleńka

                                        Oleńka

I was born and raised in Krakow, and though there are lots of other places in the world that I love, I can’t imagine living anywhere else. Cooking has been huge part of my life since I was first able to hold a knife in my hands. I spent most of my childhood in my grandparent’s kitchen, where they taught me almost everything there is to know about Polish cuisine in its most sophisticated form. In my memory I keep coming back to multi-layered cakes, stews, hearty soups and countless ways to prepare meat dishes. As a grown-up I still use these experiences as a point of reference in my everyday cooking, but I also try to keep it simple and add my own little twist to each recipe.

As a natural consequence of my love of food I got interested in wine and became a trained oenologist. 

For years I’ve been collecting cookbooks; my very first was The Winnie-the-Pooh Cookbook, and the first dish I prepared all by myself was French toast with honey.