Ciasteczka z Nutellą dla zaimprowizowanej kuchni wędrującego naukowca, czyli: Jak piec bez sprzętu ani składników, w Moskwie lub gdzie indziej

IMG_9312.JPG

Kochana Olu!

Kiedy pod koniec maja pakowałam walizki na piętnastomiesięczną wyprawę badawczą wiedziałam, że na liście rzeczy, których najbardziej będzie mi brakowało z Somerville znajdą się moja kuchnia z całym swoim wyposażeniem, targ warzywny parę kroków od mieszkania, i nasz osiedlowy sklep spożywczy, który jest obiektem niemal kultowym (a ostatnio nawet stał się tematem medialnym). Moim pierwszym przystankiem była Moskwa, gdzie znalezienie przyzwoitego mieszkania bywa ogromnie trudne. Miałam szczęście dzielić mieszkanie w centrum z dwiema koleżankami, tuż przy rzece Moskwie. Miałyśmy klimatyzację, widok na jeden ze słynnych wieżowców epoki stalinowskiej (blisko spokrewnionych z warszawskim PKiN), a nawet stosunkowo dużą kuchnię.

Sąsiednia "stalinka"

Sąsiednia "stalinka"

W wydaniu warszawskim 

W wydaniu warszawskim 

Mieszkałyśmy w trójkę na jakiś 30 metrach kwadratowych, ale byłyśmy w pięknej, zielonej dzielnicy i mogłyśmy z łatwością dojść pieszo do archiwów. Kiedy byłyśmy w stanie oprzeć się pokusie pobliskiej restauracji gruzińskiej, zajmowałyśmy się gotowaniem kolacji na zmianę. Parę tygodni po wyjeździe z Somerville ogarnęła mnie niepowstrzymana ochota coś upiec.

Czasami trudno gotować w domu jak ma się restaurację gruzińską zaraz obok

Czasami trudno gotować w domu jak ma się restaurację gruzińską zaraz obok

Nasz piekarnik był jednak wysoko tajemniczy. Przekręciłam pokrętło, bez skutku. Zauważyłam, że jeśli je wepchnę, usłyszę płynący gaz. Ale nic się nie zapalało. Więc otworzyłam dolny panel, czołgając się po podłodze próbowałam ustalić, co się dzieje (nikt nie powie, że nie jestem zdeterminowana). Płomyk się nie palił, i nie było żadnego oczywistego sposobu na to, żeby go zapalić. Ale pozostałam nieustraszona. W sumie uruchomienie pieca zajęło przynajmniej godzinę bawienia się różnymi ustawieniami i zdesperowanego ściągania instrukcji obsługi w trzech językach. W końcu jakimś cudem udało mi się zapalić płomyk bez wysadzenia kuchni w powietrze. Sukces! A teraz pora na zabawę.

Widok na Moscow City z naszego balkonu

Widok na Moscow City z naszego balkonu

Kiedy się często przemieszczasz, najtrudniejszym elementem gotowania jest to, że często brakuje Ci zarówno sprzętu jak i składników na dania przekraczające poziom zupełnie podstawowy. Jest to jeszcze bardziej istotne dla pieczenia. Tak więc uruchomiwszy zagadkowy piekarnik, wzięłam się za kontemplację deserów, które można by upiec z minimalnej ilości składników. Powstałe ciasteczka są bardzo łatwe w przygotowaniu i, pomimo sporej ilości Nutelli, nie są nadmiernie słodkie.

Ciasteczka z Nutellą 

Jedno jajko

Szklanka mąki

Szklanka Nutelli

Szklanka posiekanych orzechów włoskich

-Rozgrzej piekarnik do 180C

-Pokryj blachę papierem do pieczenia

-Wymieszaj wszystkie składniki

-Ukształtuj kuleczki z ok. jednej łyżki ciasta

-Piecz przez ok. 10 minut

Posted on March 16, 2015 and filed under Przepisy.