Sałatka szczawiowa z ziemniakami i soczewicą

Kochana Oleńko!

Wiem, że wiele osób postrzega to jako nudny codzienny kierat, ale ja osobiście uwielbiam proces robienia zakupów spożywczych. Kiedy mieszkałam w Paryżu, było to nieomal moje hobby. Mój nawyk doprowadził do paru niebezpiecznych odkryć, jak crème de marrons i taki jeden dżem z guawy od którego byłam przez pewien czas uzależniona. Do dziś, kiedykolwiek wracam do Paryża, przechadzam się nostalgicznie po alejkach Monoprix na rue du Temple. Oprócz swoich czysto praktycznych zastosowań, zakupy spożywcze to świetna okazja dla obserwowania lokalnych osobliwości.  We Francji zadziwia nieskończona ilość odmian jogurtów i produktów jogurtopodobnych (caillé de brebis to chyba najlepsze wykorzystanie mleka w historii ludzkości). W kazachstańskich sklepach spożywczych zaskakuje prawie całkowity brak owoców i warzyw. 

sałatka szczawiowa

W stosunku do swoich amerykańskich i europejskich odpowiedników, odcinki warzywno-owocowe kazachstańskich supermarketów są prawie nieobecne. Początkowo bardzo mnie to zdziwiło, ale okazuje się, że jednak jest w tym jakiś sens. To nie tak, że cała ludność Ałmaty usiłuje zachorować na szkorbut stroniąc zupełnie od warzyw (chociaż tradycyjna kuchnia kazachska składa się głównie z mięsa i wyrobów mącznych). Sklep spożywczy po prostu nie jest miejscem, gdzie należy je kupować. Ludzie przeważnie zaopatrzają się w owoce i warzywa na bazarze, albo w małych warzywniakach, które są rozsiane po osiedlach mieszkalnych.

Ogólnie rzecz biorąc ten system działa dosyć dobrze, ale oznacza on, że ja nie zawsze mam czas na porządne zakupy warzywno-owocowe. Pomimo wszelkich starań, nie zawsze mogę zaglądnąć na bazar podczas weekendu, i już nie mieszkam w bloku z warzywniakiem na podwórku. Na szczęście jednym z niewielu warzyw, które mniej więcej niezawodnie można znaleźć w moim lokalnym sklepie spożywczym jest szczaw. Oto więc mój ałmatański przepis na to, co można zrobić na kolację kiedy bazar jest zamknięty i nie masz żadnego jedzenia w domu. Tak mi zasmakowało, że przy innych okazjach też skorzystam!

sałatka szczawiowa

Sałatka szczawiowa z ziemniakami i soczewicą
2-4 porcje
 

1 pęczek szczawiu
½ szklanki suchej soczewicy
1 liść laurowy
400-500 g ziemniaków
1 średnia cebula
½ łyżeczki kminku
1 łyżka oliwy z oliwek
 

Vinaigrette z kukurmą i pietruszką
1 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki musztardy Dijon
2 łyżki octu balsamicznego
½ łyżeczki kurkumy
¼ szklanki oliwy z oliwek

Zagotuj soczewicę wraz z liściem laurowym w jednej szklance osolonej wody. Zmniejsz ogień i gotuj około 20 minut, dodając wody wedle potrzeby. Odcedź i odstaw.

Tymczasem, obierz ziemniaki i pokrój je w kostkę. Przykryj je wodą w średnik garnku, posól, i gotuj na wolnym ogniu około 10 minut, aż ziemniaki będą miękkie. Odcedź i odstaw. 

Podczas gdy ziemniaki i soczewica się gotują, obierz i pokrój cebulę. Rozgrzej łyżkę oliwy z oliwek w średniej patelni. Dodaj kminek i upraż go na niskim ogniu. Dodaj cebulę i smaż aż zacznie brązowieć. 
 

Wymieszaj składniki do vinaigrette. Umyj i posiekaj szczaw.

Połącz soczewicę, ziemniaki, cebulę i vinaigrette. Dobrze wymieszaj i dodaj posiekany szczaw.

Posted on September 12, 2015 and filed under Przepisy.